Coraz więcej osób planuje wakacje z wyprzedzeniem, chce konkretny hotel, gwarancje terminu i zakwaterowania ze stanem faktycznym. Gazety z ofertami pobytu w Chorwacji wypiera całkowicie internet, w tym jeden z najpopularniejszych serwisów do rezerwacji hoteli: booking.com

W naszym biurze podróży w Krakowie odsetek rezerwacji samych hoteli stanowi ok 6-8% wszystkich rezerwacji i obserwujemy wzrost zainteresowania samą usługa noclegową, mało tego jest liczne grono biur które specjalizuje się tylko w rezerwacji hoteli, a na dodatek w danych konkretnych kierunkach. Vitkovice Tours reklamują się jako biuro numer jeden nad Adriatykiem,  Otium czy Alpe! to czołowe marki zimowych wyjazdów a marka Neckermann od 2017 roku wydaje nawet osobny katalog z dojazdem własnym po Polsce!

W skrócie chcemy przedstawić różnice między zakupem hotelu na tzw. dojazd własny w biurze podróży, a poprzez portal np booking.com

  1. Booking.com to nie organizator, nawet nie agent ani pośrednik turystyczny

to platforma służąca do rezerwacji miejsc hotelowych, portal ten nie wymaga koncesji, pozwoleń, gwarancji czy składek na Fundusz Gwarancyjny. Firma ta nie ponosi także odpowiedzialności za niewłaściwe lub nienależyte wykonanie umowy przez hotelarzy. oczywiście obiekty są weryfikowane ale sam booking.com przyznaje że nie jest w stroną. Biuro podróży musi posiadać wszelkie koncesje, gwarancje i pozwolenia aby sprzedawać hotel na terytorium naszego kraju.

2. Biuro podróży ponosi odpowiedzialność

Zgodnie z ustawą o usługach turystycznych, my jako biuro podróży ponosimy odpowiedzialność za zgodność opisu z hotelem na miejscu. My jako firma przyjmujemy także reklamacje. wyobraźmy sobie sytuacje: jedziemy na wakacje do Bułgarii, hotel podaje iż posiada internet wi-fi przy recepcji w cenie,  na miejscu okazuje się, że aby korzystać trzeba wykupic pakiet na 7 dni za 40 USD. Dodatkowo hotelarz godzi się na przyjęcie opłaty ale według własnego kursu przeliczeniowego, inwestujemy 200zł. W wypadku booking.com ewentualny spór na drodze sądowej może się odbyć w…. Bułgarii, nie mamy też żadnego Polaka – rezydenta z booking.com a kontakt na ich stronie jest ciężko do znalezienia, odnajdujemy numer telefonu w zakładce kontakt i trafiamy do Amsterdamu: +31 70 770 3884. W wypadku hotelu z biura podróży to on ponosi odpowiedzialność; ewentualny spór odbędzie się w Polsce (w wypadku dalekich krajów ma to znaczenie),z reguły na miejscu będzie polski opiekun a w najgorszym wypadku otrzymamy pomoc dzwoniąc do Polski, na polski telefon. W najgorszym wypadku składamy w Polsce reklamacje i domagamy się zwrotu za niezgodność usługi z umową.

3. Impreza Turystyczna – to nie tylko usługa noclegowa

Kupując wczasy w biurze podróży zawieramy umowę na kilka składników, nie zaś na sam nocleg. W cenie mamy składkę na Fundusz gwarancyjny (na wypadek zamknięcia się hotelu, bankructwa biura), ubezpieczenie kosztów leczenia, bagażu czy NNW, a tak jak wspominaliśmy nierzadko opiekę rezydenta na miejscu. Jest to ważne zarówno organizacyjnie jak i cenowo gdyż np dla rodziny jadącej do Chorwacji np 3 osoby 15 dni koszt samego ubezpieczenia wyniesie minimum ok 200zł.

4. Cena i rozliczenie wyjazdu  – tu uznałbym remis.

Wynika to z faktu, że w wypadku rezerwacji hotelu z biura podróży inwestujemy kwotę zaliczki, reszta kosztuje nas ok 30 dni przed dojazdem w formie dopłaty. Dla przykładu obecna zaliczka z Neckermann na dojazd własny z katalogu lato 2018 to… 5% ceny. Kupujemy wakacje w Chorwacji za 5000zł a wpłacamy 250zł. Poprzez Booking.com wpłacamy od razu całość. to jednak spora inwestycja i wydatek jak dla mnie nie do przyjęcia.

Booking.com jest jednak bardziej elastyczny w wypadku odwołania rezerwacji czy zamiany uczestników. o Ile biuro podróży daje często bezpłatne zmiany terminu czy uczestnika, o tyle samo odstąpienie od umowy będzie wiązało się z kosztem, często niewielkim (patrz kwota zaliczki) ale jednak.

5. Bezpieczeństwo – porażka booking.com

Po części to pokłosie zrzucenia z siebie jakiejkolwiek odpowiedzialności za rezerwacje. Tak jak wspomniałem wcześniej booking.com stara się do minimum ograniczyć ryzyko związane z problemem Klienta. Celowo wyżej podałem przykład płatnego wi-fi, które będzie rozliczane na miejscu, w walucie lokalnej (LV) według kursu widzi mi się recepcji. Załóżmy, że booking.com wzruszy się naszym problemem, spojrzy łaskawszym okiem i po naszym kontakcie zdecyduje się pogrozić gospodarzowi. Hotel – wyjątkowo uczciwy zdecyduje się przeprosić i zwrócić nam pieniądze. I tu kolejny kłopot: zwrot nastąpi już według innego kursu, nagle waluta bułgarska będzie wyjątkowo „silna” i stracimy kilkadziesiąt złotych. Jednak najgorsze przed nami: jak podaje niebezpiecznik.pl artykuł o bezpieczeństwie karty kredytowej aż wierzyć się nie chce ze nikt nie przejmuje się komu i gdzie płacimy a booking.com generalnie odpowiada: “Bardzo troszczymy się o bezpieczeństwo, ale skoro hotel stosuje takie metody to trudno”

Jako były pracownik recepcji faktycznie dostrzegam problem i należy założyć, że nie wszyscy są uczciwi. Nie trzeba także daleko szukać ale nieuczciwych praktyk i sztuczek jakie stosują gospodarze na booking.com jest wiele. W Krakowie w łatwy sposób możemy przepłacić za nocleg nieczytając małych literek pod tekstem lub zostać ukaranym np. za złamanie regulaminu „zakaz palenia” jak nasz klient. Do tej pory nie wiadomo w jaki sposób zakaz został złamany gdyż sam nie pali papierosów a łatwość w jaki hotel wzbogacił się o owe 250zł była szybkim zyskiem i przykładem wyzysku:.

na booking.com niemiła niespodzianka: sortujemy po cenie, widzimy perełkę – 40zł za 57m2 fantastyczny apartament to okazja:

mało wprawne oko może nie wychwycić dopłat ujętych poniżej:

Reasumując booking.com był i będzie szybkim oraz wygodnym sposobem na dokonanie rezerwacji hotelu. Decydując się jednak na urlop na dłużej i wyższą kwotę zdecydowanie sugeruję zawrzeć umowę w sprawdzonym biurze podróży Kraków